Czy jest nacjonalizm? To jedna najkrwawszych ideologii XX wieku. To doktryna, która zakłada prymat własnej rasy, narodu i kultury. To założenie, które głosi krytykę demokracji, tolerancji i praw człowieka. To przekonanie, że tylko wódz, partia i siła mają prawo do stanowienia rzeczywistości. Wydawało się, że nacjonalizm przeminął wraz z upadkiem III Rzeszy. Czy jednak aby na pewno? Przecież dzisiaj ponownie skrajne ideologie zyskują mnóstwo zwolenników. Rośnie nietolerancja, krytyka demokracji, nienawiść rasowa i narodowościowa, brak poszanowania praw człowieka. Problem ten podjął Timur Vermes w swojej bestselerowej książce „On wrócił”. Powieść rozgrywa się we współczesnym Berlinie, w którym nagle pojawia się Adolf Hitler. Początkowo budzi  obojętność, zdziwienie i śmiech, ale z czasem zaczyna zyskiwać posłuch. Staje się gwiazdą telewizji, guru internetu, ikoną popkultury. Jego poglądy zyskują coraz więcej zwolenników, którzy wierzą w odmianę swojego losu i obrazu świata. Adolf Hitler, jako poważny polityk staje do wyborów i ….

Książkę Timura Vermesa olsztyński Teatr im. Stefana Jaracza, postanowił przenieść na swoją scenę. Powstał wspaniały spektakl, który wzbudza zachwyt publiczności. Dzięki zaangażowaniu pana Jarosława Olejnika, udało nam się w ostatni czwartek kolejny raz udać się do Olsztyna i obejrzeć tę wspaniałą sztukę. Brawurowa gra aktorów, wspaniała muzyka, bezpośrednia styczność z występującymi, zrobiła na nas wielkie wrażenie. Niby komedia, ale jednak dramat. Oby on jednak nigdy nie wrócił…

zdjęcie: http://www.teatr.olsztyn.pl

W środę (8 lutego) aktywnie działająca w kole teatralnym młodzież naszej szkoły wzięła udział w wycieczce do Olsztyna. Pierwszym punktem programu był spektakl "Stracone zachody miłości" w olsztyńskim Teatrze im. Stefana Jaracza. Była to wielowątkowa, ciekawa, a zarazem nieco zagadkowa komedia. Młodzi aktorzy z policealnego studium aktorskiego w Olsztynie doskonale odnaleźli się w swoich rolach, a także pokazali, że potrafią nawiązać kontakt z widzem. Chwilę po godzinie 12 uczniowie odwiedzli kino studyjne "Awangarda 2", czyli jedyne w mieście "kameralne kino bez reklam i popcornu", gdzie na jednej z sal mieliśmy przyjemność obejrzeć film "Fanatyk" w reżyserii Henry'ego Beana z 2001 roku. Wizyta w tym wyjątkowym miejscu była dla młodzieży niespodzianką. Oto, co na temat dzisiejszej wycieczki sądzą uczennice klasy 1 liceum, Emilia i Maja.

Emilia: "Wycieczkę uważam za bardzo udaną. Bardzo podobał mi się spektakl teatralny, który był nie tylko doskonałą rozrywką, ale także zmusił mnie do refleksji i wprowadził w niesamowity nastrój."

Maja: "Jestem zadowolona z wyjazdu, ponieważ obejrzeliśmy niesamowicie ciekawy spektakl w teatrze, a "niespodzianka" w postaci kina studyjnego i filmu "Fanatyk" była super pomysłem ?."

Nasze szkolne kółko teatralne działa już od września. Spotykaliśmy się w auli, by zgrać się oraz zorganizować, a po kilku wspólnych próbach zdecydowaliśmy się wystawić pierwsze przedstawienie - krótką opowieść o dwóch królestwach dla dzieci w wieku przedszkolnym. Dla osób, które nie miały wcześniej styczności ze sceną było to ciekawe doświadczenie, możliwość oswojenia się z publicznością i tremą.

24 stycznia, do ZSO zawitali uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych oraz maluchy z kętrzyńskich przedszkoli. Zagraliśmy cztery razy, w godzinach 9:00, 10:00, 11:00 oraz 12:00. Po każdym z występów dzieci mogły uczestniczyć w zorganizowanych przez kółko teatralne zabawach. Zaangażowała się również grupa harcerzy, która chętnie pomogła nam zająć się maluchami i dopilnować wszystkiego, szczególnie, że wymagało to od nas dużo energii. Pomocne okazały się również dziewczyny z naszego gimnazjum, które pod czujnym okiem p. Moniki Żołędziowskiej wyklejały z dzieciakami zwierzaki z figur geometrycznych. Dzieci okazały się bardzo wdzięczną oraz wyrozumiałą publicznością. Zapytane, zapewniały, że przedstawienie zainteresowało je i miło spędziły czas.

foto: http://www.teatr.olsztyn.pl/

Dnia 13 stycznia 2017 roku po zakończeniu lekcji, o godzinie 16:00 wyruszyliśmy do Olsztyna. Naszym celem był Teatr im. Stefana Jaracza, gdzie mieliśmy obejrzeć spektakl pt. ,,Rewolucja zwierząt''. Zanim jednak przekroczyliśmy próg teatru, mieliśmy czas wolny dla siebie. Wszyscy udaliśmy się do centrum handlowego Aura i wpadliśmy w wir zakupów. Kiedy zbliżała się godzina 19:00, udaliśmy się na Scenę Dużą i zasiedliśmy na widowni. Już od samego początku można było poczuć klimat oczekiwanego spektaklu, poprzez aktora przebranego za świnię siedzącego w fotelu na scenie. Przez okres oczekiwania na rozpoczęcie się widowiska zastanawialiśmy się czy to manekin, czy żywy człowiek. Następnie usłyszeliśmy trzy dzwonki i spektakl się rozpoczął. Były momenty śmiechu, ale i powagi. Spektakl stanowił kontynuację satyrystycznej powieści George'a Orwella - ,,Folwarku zwierzęcego". Ci z nas, którzy zdążyli się już zapoznać z twórczością brytyjskiego satyryka mieli obawy, czy sztuka sprosta wyzwaniu i dorówna mistrzostwu Orwella. Ku naszemu zadowoleniu spektakl okazał się wspaniałym widowiskiem, dzięki niezwykłej grze aktorskiej i perfekcyjnemu scenariuszowi. Na koniec wszyscy zgodnie uznaliśmy, że spektakl warto obejrzeć.

Drugiego czerwca mieliśmy okazję, po raz kolejny, pojechać do Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Oglądaliśmy spektakl "Kartoteka" Tadeusza Różewicza w reżyserii Andrzeja Majczaka. Zarówno nauczyciele jak i uczniowie byli bardzo zadowoleni z wyjazdu oraz spektaklu.

"Popołudniowy wyjazd do teatru przewyższył wszelkie moje oczekiwania. Chętnie będę uczestniczyć w kolejnych tego typu wyjazdach." - Aleksandra

"Wyjazd do teatru na "Kartotekę" podobał mi się. Samo przedstawienie było intrygujące, ale przyznam szczerze, że po spektaklu nie wiedziałem, co o nim myśleć. Było to na pewno spowodowane niecałkowitym zrozumieniem przesłania utworu." - Kryspin

„Ostatnie przedstawienie, które mieliśmy okazję obejrzeć przedstawiało historię życia pewnego 40 latka. Mężczyzna wspominał czasy minione analizując swoją własną kartotekę. Przedstawienie zrealizowane przez aktorów Teartu Jaracza w Olsztynie było niezwykle profesjonalne i nietuzinkowe. Na szczególną uwagę zasługuje wybitna gra aktorów, sama w sobie kreacja bohaterów, muzyka i gra świateł. Stworzona przez twórców spektaklu abstrakcyjna aura wywoływała w widzu całą gamę uczuć. Z miłą chęcią jeszcze nie raz zawitam w progach tego miejsca.” – Katarzyna

Wyjazdy do teatru są niesamowite, nie tylko jest to dobra rozrywka, ale również poszerzają naszą wiedzę. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz wybierzemy się na jakiś spektakl. Podziękowania dla opiekunów.