Szkolne talenty

Aleksandra Łojko zawodniczka Kętrzyńskiego Klubu Taekwondo „Tygrys” (i uczennica naszej szkoły) w listopadzie uczestniczyła w dwóch bardzo ważnych europejskich wydarzeniach sportowych, jakimi były Mistrzostwa Europy Juniorów na Cyprze, oraz 23rd Croatia Open - World Taekwondo - G-1. Ola jest aktualną Mistrzynią Polski Juniorów w kat do 49 kg. Start w Mistrzostwa Europy Juniorów był dużym wyróżnieniem dla Oli.

W ostatnim dniu Mistrzostwa Europy Juniorów rozpoczęły się zmagania w kategorii Oli. Szczęście sprzyjało w losowaniu pierwsza walka - wolny los. Kolejna to walka z Saliha Kucuksolak - Taekwondo Federation of Turkey. Po emocjonującej walce Ola pokonuje Turczynkę 21-10. Kolejną walkę z reprezentantką Russian Taekwondo Union - Elizaveta Ryadninskaya Ola przegrywa. Znana z aren międzynarodowych Rosjanka okazała się faworytem w kategorii 49 kg - pokonując Olę i zdobywając złoty medal Mistrzostw Europy Juniorów. Ola zakończyła zawody na V-tym miejscu.

W Turnieju, w Chorwacji Ola startowała w kat do 52kg. Pierwszą walkę wygrała z zawodniczką Włoch - Lucia Roscioli. W drugiej walczyła z zawodniczką Serbii - Marija Marjanovic, z którą Ola przegrała. Jak się później okazało, Serbka dotarła do finału i wywalczyła srebrny medal. Ola ostatecznie zajęła 9-te miejsce.

A oto co Ola ma do powiedzenia po swoich startach: "Jestem zadowolona ze swojego startu. Pomimo tego, iż odpadłam w drugiej walce, zawody uważam za udane. Miałam okazję zobaczyć najlepszych zawodników Europy. Wygraną walkę traktuje jako sukces, przegraną jako lekcję. Poznałam niesamowitych ludzi, którzy powielają tą samą pasję co ja. Wróciłam więc do domu z nowymi znajomościami oraz cennym bagażem doświadczenia, które z pewnością wykorzystam w najbliższych zawodach."


Oli serdecznie gratulujemy i życzymy szczęścia w kolejnych walkach!

Jest w naszej szkole pewna dziewczyna. Drobna, sympatyczna i … zakochana w tańcu. Powiecie, że to nic szczególnego. Może i tak. Każdy jest w czymś (kimś) zakochany, ale nie każdy może reprezentować Polskę na eliminacjach  olimpijskich. Natalia, oprócz miłości do tańca, jest również osobą skromną i bardzo pracowitą. Przeczytajcie, co ma do powiedzenia o sobie i swojej pasji.

„Cześć! Nazywam się Natalia Pucer, mam 15 lat i chodzę do klasy 3c gimnazjum. Od pięciu lat tańczę breakdance, a rok temu rozpoczęłam przygodę z  tańcem współczesnym. Trenuję 5 razy w tygodniu po kilka godzin dziennie, a w weekendy jeżdżę na zawody, gdzie mogę doskonalić  swoje umiejętności. Jest bardzo mało dziewcząt, które podejmują się tego wyzwania. W czasie treningów trzeba się bowiem wykazać  wieloma dodatkowymi sprawnościami:  muzykalnością, gibkością, siłą, dynamiką i poczuciem rytmu. Dodatkowo często biorę  udział w spektaklach, dzięki temu uczę się obycia scenicznego. Mam na swoim koncie wiele osiągnięć, jednym z nich jest zakwalifikowanie się na międzynarodową olimpiadę, gdzie  wprowadzono ograniczenie wiekowe 16-18 lat. Byłam jedną z młodszych uczestniczek i to dodatkowo motywowało mnie do działania. Od 2018 roku breakdance stanie się  nową dyscypliną olimpijską, dlatego właśnie w tym czasie  odbywały się eliminacje. Przebiegały one w trzech etapach.  Pierwszy z nich to  40-sekundowy filmik, w którym należało zaprezentować swoje umiejętności taneczne w rytm muzyki określonej przez organizatora. Pięciu sędziów oceniało zgłoszenia i wybierało  kilka najlepszych osób z poszczególnych krajów. Warto też zaznaczyć, że z niektórych państw nie zakwalifikował się żaden reprezentant, ponieważ poziom ich tańca został uznany za zbyt niski. Jeśli chodzi o  Polskę, pierwszy etap eliminacji przeszło 5 chłopców i 2 dziewczyny (jedna z nich to ja). Byłam bardzo  zaskoczona tym faktem, ponieważ nie spodziewałam się takiego wyróżnienia. Nie ukrywam, że czułam się  szczęśliwa i dumna, bo moja ciężka wieloletnia praca została doceniona. Kolejny etap eliminacji odbył się 22 października w Essen w Niemczech. Spośród naszych reprezentantów  do kolejnego etapu, który wkrótce ma się odbyć w Tokio, awansowało dwóch chłopców. Mnie  się niestety  nie udało, ale jestem zadowolona, bo udział w kwalifikacjach w Essen był   dla mnie sukcesem i ogromnym przeżyciem. Jestem świadoma, że  w tej fazie konkursu brali udział najlepsi tancerze z całego świata,  a o zwycięstwie decydowały   szczegóły techniczne.  Nie można powiedzieć, że ktoś był słabszy, bo każdy tańczył na najwyższym poziomie. Dzięki tym wyjazdom poza cennym doświadczeniem i nowymi umiejętnościami  poznałam wiele osób z całego świata, z którymi pozostaję w stałym  kontakcie.  Trzymam kciuki za moich nowych przyjaciół i życzę im kolejnych osiągnięć. Dziś wiem, że taniec to nieodłączna część mojego życia i fascynująca przygoda, mimo że wymaga ode mnie  wielu wyrzeczeń. Dzięki niemu jestem szczęśliwa, dlatego wiążę z nim przyszłość.”

Natalio, szczerze gratulujemy udanego występu, życząc  wytrwałości i sukcesów w przyszłości!

Zobacz filmik kwalifikacyjny w wykonaniu Natalii: https://www.youtube.com/watch?v=83xu0Vn6DT4

Zapraszamy go galerii zdjęć autorstwa Wojtka Deszczyńskiego.
 
"Z fotografią pierwszy raz zetknąłem się już w pierwszych klasach podstawówki kiedy rodzice kupili dobry aparat. Zainteresowało mnie robienie zdjęć. Początkowo robiłem zdjęcia na uroczystościach w domu oraz na wycieczkach. W gimnazjum zacząłem wychodzić w plener i robić zdjęcia krajobrazów, a pod koniec trzeciej klasy, kiedy to mi nie wystarczało zakupiłem drona DJI Phantom 4 PRO+ abym mógł fotografować świat z góry."
 
Jeśli ktoś jeszcze nie widział - zapraszamy!!!

Kandydatki na żonę - w wykonaniu grupy teatralnej RAMPA

No, może uczniowie klas pierwszych, ale oto mają okazję poznać ją poprzez poezję, której twórcami są uczniowie klasy 2cG. Zadanie matematyczne mieli oni iście polonistyczne – ułożyć wierszyk, w którym liczba liter w wyrazie oznacza kolejną cyfrę w liczbie: π ≈ 3,14159 26535 89793 23846 26433 83279 50288 41971 69399 37510 58209 74944 59230 78164 06286 20899 86280 34825 34211 70679 82148 08651 32823 06647 09384 46095 50582 23172 53594 08128 48111 74502 84102 70193 85211 05559 64462 29489 54930 38196...

Jurorzy z klasy 3aG wybrali najciekawsze:

I miejsce:
Ola i Staś o zimie dyskutują,
bo dobrze wtedy się czują.

Ala z Julą i Laurą siedziały
na krzaku pijąc sok, który
smakował doskonale owocowo.
Koleżanki jak na nie skoczyły,
soki wpadły do studni,
koty raz dwa pojawiły się
na drżenie dopijając mleko…
po dłuższym obiedzie.

Karłowicz Laura, Julia Tytko

II miejsce:
Byk o synu z krową dyskutuje,
bo cielak głupi źle pluje.
Smarkacz denerwuje rodzinę spluwając źle,
bo nie potrzeba celu plucia na dworze jego psa.

Kasperek Alicja, Kowalska Alicja

Ola i Olga z domku niedużego
są bardzo mądre,
swą pracą nielekką wysłużyły mnóstwo.
Uradowane one są nad niebiosa,
żyją daleko od stresu osad.

Zubrycka Kinga, Łomżyńska Patrycja

III miejsce:
Dwa i trzy w kącie tańcowało
Do żywego tańca się rwało
Gramofon melodyjkę puszcza wesolutką
Już im sił zabrakło
Trzy upadło
Ot, muzyka żywa już dwa obudziła
Ale tu partner poobijany
Lgnie … do zielonej spódnicy damy
I skończyły cyferki o piątej balowanie
Tak hałaśliwe śpiewanie już cyferek staje.

Malwina Duda

IV miejsce:
Ala i Adam w domku siedzieli,
bo chmury szare nad domem widzieli.
Promienie okręgów zataczając,
gdy na dwa zaliczyć mają teścik.

Starukiewicz Julia, Zając Katarzyna

V miejsce:
Nic z tego, a gdyby
mieszkali, to innych
żywot nie zwykł
posiadać szczęścia.

Karolina Sołowiej, Piotr Mrozik

Wyróżniono:
Łoś i koza z sarną
wyruszyli na podróż ładną.
Pół ranka chodzili
wieczorem wrócili.

Sieniakowski Maciej, Łopacki Jakub

Jaś i Asia w gorąc,
Pojechali na daleką
Plażę tam gdzie wyruszył
Hadadezen walcząc przeciwko
Tym na tym kopczyku
Przy Karkar na trochę lat.

Tomasz Pskowski, Kamiński Jakub

Jaś i Staś z psami spacerują,
bo dobrze czują się.
Smyki nałogowo maszerują,
udatnie poduczają się.

Natalia Jowsa, Edyta Brzózka