Szybki dostęp

 

Rekrutacja 2019/2020

 

 

Wyobraź sobie, że budzisz się rano i nie widzisz. I nie jest to dla Ciebie żadna niespodzianka, bo przecież od jakiegoś czasu czułeś, jak stopniowo tracisz wzrok…

Chciałam być posiadaczką pięknego filmu o miłości na  DVD, więc  udałam się w zeszłym tygodniu do kiosku i kupiłam go razem z pewnym tygodnikiem. Zwykle ja oglądam płytę, a rodzice czytają pismo. Tym razem zajrzałam do środka. Poruszyła mnie historia nauczyciela historii z Lublina, który w tak trudnej dla siebie sytuacji, w obawie, że zostanie wyrzucony z pracy,  zaczął udawać, że widzi. Prowadził lekcje, sprawdzał klasówki, matury. Oczywiście wsparcia szukał u najbliższych mu osób i przyjaciół. Nikt nie zauważył, że stał się niewidomy, dopóki nie zderzył się z murem – dosłownie.

Najbardziej było mu żal czytania, a czytał od 4 roku życia. Nie wyobrażał sobie siebie z białą laską, nie chciał renty ani ośrodka pomocy społecznej. Zawsze myślał, że niewidomy to człowiek niepełnosprawny intelektualnie.

To uświadomiło mi, jak ważne dla niewidomych jest pozostanie wśród ludzi i jak WIELKĄ jest potrzeba „oglądania świata”. My będziemy mogli niebawem obejrzeć w kinach film „Carte Blanche” oparty na tej historii. A ONI? I przypomniał mi się audio wolontariat  organizowany w naszej szkole. I pomyślałam, że warto, że dorzucę coś od siebie- jedna osoba więcej to kilkanaście dodatkowych audiodeskrypcji.

Miło jest pomyśleć, że dzięki mnie ktoś będzie miał przyjemność „czytania” gazety przy porannej kawie. Dołącz do nas.

Novenaties