Szybki dostęp

 

 

10 maja 2015 rok, dzień wyborów prezydenckich. Już miesiąc przed tym dniem był to jeden z najważniejszych tematów w mass mediach. W końcu prezydent "podobno" pełni najwyższą funkcję  w państwie będącym republiką. Fala poglądów politycznych zalała nasz kraj, kandydaci obiecują zmiany. Jednak my, wiecznie niezadowoleni Polacy, mamy każdemu z nich coś do zarzucenia. Każdy znasz lepiej rządziłby Polską. Nie to jednak mnie martwi. Znamy już wyniki I tury głosowania, wiemy, że prowadzi kandydat PiS-u. Wiemy też, że frekwencja wyborcza  wyniosła 48,8 proc. Jest to najniższa frekwencja w wyborach prezydenckich po 1989 roku! Oznacza to, że ponad połowa Polaków po prostu nie poszła na wybory. Chcemy lepszej Polski, a nie potrafimy nawet poświęcić 5 minut na to, żeby zagłosować na "głowę naszego państwa". Jeżeli jesteście niepełnoletni, rozmawiajcie z rodzicami o tym, jak ważny jest ich głos w wyborach, jeśli jednak macie ukończone 18 lat, pójdźcie na wybory, oddajcie swój głos, bo razem możemy sprawić, że Polska będzie lepsza. 24 maja odbędzie się II tura wyborów. Zróbmy wszystko co w naszej mocy, żeby frekwencja ta była wyższa.

Magda Molenda