Za oknem złota polska jesień, a ja właśnie zerknęłam w kalendarz i zauważyłam, że zbliża się Halloween. Jest to święto duchów, zjaw, upiorów sprowadzone do Polski ze Stanów Zjednoczonych. Dzień 31 października, słyszysz głośne stukanie do drzwi. Otwierasz. "Cukierek albo psikus" - wołają dzieciaki z sąsiedztwa poprzebierane za niesamowite wampiry, wiedźmy, zwierzaki i księżniczki. W Kanadzie, USA i wielu innych krajach to normalny  widok. Dzieci dostają upragnione słodycze, a jeśli nie, to pozostawiają po sobie klamkę wysmarowaną pastą do zębów, co sprawia im wielką frajdę. W Polsce ten zwyczaj przyjmowany jest z niechęcią, czy wręcz z agresją, a my zastanawiamy się, dlaczego. Niektórzy uważają to po prostu za dziecinadę, inni nie przebiorą się i nie będą zbierać cukierków, tylko dlatego ,że nikt  tego po prostu nie robi. Parę lat temu razem z przyjaciółmi przebraliśmy się i chodziliśmy po domach z dynią, zbierając cukierki i śpiewając przerażające piosenki. Miny sąsiadów był przezabawne. Byli tak zaskoczeni, oczywiście pozytywnie, robili sobie z nami zdjęcia i dołączali się do wspólnego śpiewania. Także koleżanko, kolego! Nie wstydź się! 31 października wskakuj w wymarzony kostium, zabierz przyjaciół i głośno śpiewajcie:

"My jesteśmy straszne stwory, bardzo groźne z nas upiory.

Jeśli nie chcesz się nas bać,musisz nam cukierka dać!"

#team_roxanne

Komentarze  

+1 #2 Aleksandra 2014-11-01 13:24
Racja, podobnie z otwartymi ramionami przyjęliśmy zachodnie walentynki, chociaż mamy własną Sobótkę. Miejmy nadzieję, że za kilkadziesiąt lat chodzenie na groby nie bedzie już tylko przestarzałą praktyką, wypartą przez bezmyślne bieganie za cukierkami...
Cytować
0 #1 asdasdasd 2014-10-31 22:57
Halloween wkracza nawet do takich prowincji jak Kętrzyn. To ja czekam kiedy nadejdzie taki dzień że 2 lutego będziemy obchodzić Dzień Świstaka. Mam wrażenie że przy odpowiednich zabiegach ze strony Amerykanów Polacy kupią wszystko.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież