I Ogólnopolski Przegląd Piosenki Agnieszki Osieckiej

 

 

Pogoda dopisywała. Już od samego rana słońce radośnie wyglądało zza chmur i prażyło skórę. Zero wiatru, miasto dopiero zaczynało budzić się do życia. O ósmej cała klasa 1AE liceum spotkała się pod ratuszem. Większość niewyspana, połowa mało przytomna, jednak szczęśliwie udało nam się zapakować wszystkich do autokaru i zmusić do względnego posłuszeństwa. Porzuciwszy wszelkie nadzieje na ucieczkę, ruszyliśmy w stronę Pożarek. 

Gdy dojechaliśmy na miejsce, rozpakowaliśmy swoje plecaki, a ks. Rafał rozpalił ognisko. Nie zabrakło niczego: był badminton, piłka, która dziwnym trafem wpadła do ogniska, squap i kilka lotek, które również zakończyły swój żywot w ogniu. Pograliśmy w ziemniaka – gra była ostra, zacięta i myślę, że niektórym zostaną siniaki. Kilka osób może się też pożegnać z trójką z polskiego.
Szybko napełniliśmy brzuchy i wróciliśmy do gry.

Pod koniec pobytu w Pożarkach odwiedził nas niespodziewany, lecz przeuroczy mały gość – trzytygodniowy kotek, który szybko zdobył serca wszystkich obecnych. Przekazywana z rąk do rąk biała, puchata kulka okazała nam swoją bezgraniczną miłość mruczeniem, po czym zasnęła w ramionach właścicielki. 

Podsumowując rozważania, wycieczkę uważam za udaną. Szczególną radość sprawiło nam spotkanie z kociątkiem, ale ognisko też było niczego sobie. Do Kętrzyna wróciliśmy zmęczeni, przesiąknięci dymem i przybrudzeni popiołem, ale było warto. Serdecznie dziękujemy naszym opiekunom: pani Ani Wachnik i ks. Rafałowi Kocińskiemu.