Szybki dostęp

 

foto: https://teatr.olsztyn.pl/

W miniony piątek byliśmy na wycieczce w Olsztynie razem z panami Jarosławem Olejnikiem, Dariuszem Cudziło oraz Jarosławem Gresikiem. Pierwszym punktem w naszym planie było odwiedzenie Kina Awangarda. Obejrzeliśmy polską nominację do Oskara, a dokładnie „Boże ciało”. Był to film psychologiczny, który każdemu z nas dał do myślenia. Opowiadał o losach młodego chłopaka, który przez swoje wybryki i wyrok trafił do poprawczaka, a jego marzenie by zostać kapłanem legło w gruzach. Tak bardzo pragnął zostać duchownym, że sutannę założył jeszcze przed wstąpieniem do seminarium. Zanim jego kłamstwo się wydało, przez dwa tygodnie odprawiał msze, spowiadał, pomagał proboszczowi i ludziom. Stał się pupilem wiejskiej społeczności.

Kolejnym etapem wycieczki był Teatr im. Stefana Jaracza, w którym obejrzeliśmy spektakl pod tytułem „Rzeczy, których nie wyrzuciłem". Opowiada on historię mężczyzny, który zmaga się z problemem śmierci swojej matki. Spektakl poruszył każdego z nas. Mimo, że na początku wydawał się dość nie zrozumiały, szybko udało nam się pojąć, jak poważną i ciężką tematykę porusza. Obecna w dzisiejszych czasach dyskryminacja, emocje, które potrafią wziąć górę nad człowiekiem. Byliśmy pod wrażeniem niezwykłej gry aktorów i rzeczywistości, do której nas przenieśli. Po spektaklu mieliśmy zajęcia z aktorami grającymi w spektaklu, z którymi mogliśmy porozmawiać o naszych przemyśleniach dotyczących spektaklu. Większość z nas brała w nich czynny udział i chętnie poruszała trudne kwestie. Po warsztatach mieliśmy czas wolny, który poświęciliśmy na zwiedzanie starówki. Było to dla nas bardzo miłe doświadczenie.

Dziękujemy opiekunom za tak aktywnie zorganizowany czas. Po wszystkim spokojnie wróciliśmy do domu.

Piotrek