Wspomóż potrzebujących. Przyjdź na koncert!

Witajcie! Mamy zaszczyt zaprosić Was na Charytatywny koncert Kolęd w wykonaniu uczniów kętrzyńskich szkół :) Zamiast kupować bilet, przynieś żywność (mąka, cukier, sól, makaron, konserwa, olej, herbata, kawa, ciasto w proszku, kisiele, budynie, warzywa w puszkach, mleko w proszku), słodycze, artykuły szkolne lub chemię gospodarczą. Zebrane produkty przekażemy wolontariuszom "Szlachetnej Paczki", którzy rozdysponują je wśród potrzebujących rodzin w naszym powiecie.

Zostań Świętym Mikołajem! Podaruj komuś odrobinę radości!

W związku ze zbliżającą się setną rocznicą śmierci Wojciecha Kętrzyńskiego, w naszej szkole 14 grudnia odbył się konkurs wiedzy o życiu i twórczości naszego patrona. Do zmagań przystąpiło 26 uczniów i uczennic z gimnazjum i liceum. Konkurs polegał na wypełnieniu testu składającego się z trzydziestu zamkniętych pytań. Uczniowie rywalizowali z dwóch kategoriach: gimnazjum i liceum. Zgodnie z regulaminem konkursu komisja zakwalifikowała z każdej grupy po dwóch uczniów do etapu powiatowego. Wszystkim uczestnikom dziękujemy za rywalizację, a zwycięzcom gratulujemy wiedzy.

8 grudnia o godzinie ósmej rano rozpoczęliśmy trwający 24 godziny Maraton Pisania Listów. Choć pisanie przez całą dobę może wydawać się wymagające, chętnych nie brakowało - już od pierwszych godzin aula wypełniona była po brzegi. Poza wolontariuszami i uczniami naszej szkoły, pomagały nam także osoby z zewnątrz: gościliśmy m.in. młodzież z Prywatnego Liceum w Kętrzynie, uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kętrzynie wraz z opiekunami, naszych kolegów z innych szkół oraz absolwentów, którzy specjalnie na nasz Maraton przyjechali z Gdańska. Nasi młodsi koledzy zaprezentowali nam swój program artystyczny, a dzieci z klasy III-ej wykonały kartki z pozdrowieniami z Polski. Swoją obecnością zaszczycił nas pan Ryszard Niedziółka - Starosta Kętrzyński. W tym czasie łączyliśmy się ze szkołami partnerskimi z Turcji (Aydin Akçaova Anadolu Lisesi) i Włoch (IISS G.Galilei) i okazało się, że jest szansa na to, by nasz przyszłoroczny Maraton miał charakter międzynarodowy.

Przez cały czas towarzyszyli nam młodzi artyści z naszej szkoły oraz zaprzyjaźnieni z nami gitarzyści. Abyśmy nie opadli z sił, p. Tomasz Kolenda razem ze swoimi podopiecznymi dokarmiali nas kanapkami, a City Club dostarczył pizzę. Dzięki zaangażowaniu tak wielu osób w krótkim czasie ilość napisanych przez nas listów przekroczyła dwa tysiące. Liczba ta z upływem czasu sukcesywnie się zwiększała. Zapotrzebowanie na kawę było ogromne, ale nie poddawaliśmy się. Około godziny szóstej rano osiągnęliśmy nasz mały cel - udało nam się pobić zeszłoroczny rekord!!! Liczba napisanych przez nas listów wyniosła 5081!!! To jeden z najlepszych wyników w Polsce!

Maraton Pisania Listów to jednak coś więcej niż statystyki, liczby czy nawet smutne historie corocznych bohaterów. Dzięki takim wydarzeniom ludzie, którym nie jest obojętny los drugiego człowieka, mogą zjednoczyć się i zrobić razem coś wielkiego. Nie byłoby to możliwe bez determinacji i ogromnego wkładu pani Moniki Karanowskiej, za co jesteśmy jej ogromnie wdzięczni. Warto wychodzić poza własną strefę komfortu i pomagać tym, którzy tej pomocy potrzebują.

 

Tosia Kaliszewska, Estera Książek

uczennice klasy IID LO, wolontariuszki

 

P.s.: Ogromne podziękowania kierujemy do: p. Beaty Korzeniewskiej – Siwek, p. Dariusza Cudziło, p. Patrycji Ożarowskiej, p. Elżbiety Niedźwieckiej – Dżus, p. Małgorzaty Niedźwieckiej za wsparcie i wytrwałość. P. Jarkowi Olejnikowi dziękujemy za pomoc techniczną (komunikacja ze szkołami partnerskimi ) i ciasteczka.

III CD LO w Warszawie Dnia 7 grudnia klasa III cd LO wraz z wychowawczynią p. Małgorzatą Niedźwiecką udała się do naszej pięknej stolicy - Warszawy. Głównym punktem wycieczki był sejm RP mieszczący się przy ul. Wiejskiej. Po przebrnięciu przez wioskę demonstrantów, znaleźliśmy się tuż przy samym gmachu sejmu. Monumentalny kompleks budynków, które wcześniej znaliśmy jedynie z mediów i innych środków masowego przekazu, mogliśmy podziwiać na własne oczy. Po krótkiej prelekcji dotyczącej trójpodziału władzy i procesu inicjatywy ustawodawczej w Polsce, udaliśmy się do imponującej sali plenarnej, gdzie na co dzień mają miejsca posiedzenia sejmu. W ten sposób mogliśmy ujrzeć jak wyglądają obrady posłów, jak wiemy niejednokrotnie zaciekłe i ostre. Z uwagą śledziliśmy miejsca, w których zasiadają znani nam posłowie. Następnie udaliśmy się do kawiarenki sejmowej na tradycyjny, warszawski obiad. Ponadto, przechadzając się po sejmowych budynkach widzieliśmy twarze znanych nam polityków i działaczy, m.in. Stanisława Piotrowicza, czy Beatę Mazurek. Później, autokarem udaliśmy się pod znany symbol Warszawy, Pałac Kultury i Nauki. Podziwialiśmy świątecznie ozdobioną Warszawę oraz owocnie spędziliśmy czas w Złotych Tarasach. Pełni pozytywnych wrażeń, przy dźwiękach muzyki, wróciliśmy na Mazury. Szczególnie dziękujemy za opiekę p. Niedzieckiej oraz p. posłowi Pawłowi Papkę za orgaznizację wycieczki.

MW

Puchar Polski w Olsztynie 02-03.12.2017r, był ostatnim turniejem w tym roku na którym wystąpili nasi zawodnicy. Podczas dwóch dni zawodów w których rywalizowało prawie 700 uczestników. Aleksandra Łojko zdobyła I miejsce w kat do 52 kg.

Gratulujemy!!!!

źródło: https://www.facebook.com/K%C4%99trzy%C5%84ski-Klub-Taekwondo-Tygrys-868560283222269/

Zapraszam wraz Aleksandrą Jeznach do przeczytania książki Markusa Zusaka "Złodziejka książek". Poniżej recenzja Oli nt. polecanej książki. "Złodziejka książek” to światowy bestseller i wielki sukces australijskiego pisarza Markusa Zusaka. Wydana w 2005 roku, długo znajdowała się na liście ,, New York Timesa”. Została przetłumaczona na ponad 40 języków. Cieszyła się  tak dużym zainteresowaniem, że została nawet z ekranizowana. Zdobyła liczne nagrody i wyróżnienia.

Hitlerowskie Niemcy. Narrator powieści –śmierć przedstawia nam dziewięcioletnią Liesel i jej brata w przeddzień wybuchu II wojny światowej. Matka z obawy o los dzieci wiezie je do Molching aby oddać je do rodziny zastępczej. Chłopiec nie wytrzymuje długiej i męczącej podróży, umiera w zatłoczonym ludźmi pociągu. Matka decyduje się, by pochować swoje dziecko na najbliższej stacji. Podczas pogrzebu brata Liesel kradnie swoją pierwszą książkę, która zmieniła całe jej życie. Dzięki niej uczy się czytać i odkrywa moc słów. Dziewczynka rozstaje się z matką i trafia do nowych rodziców Hansa i Rosy Hubermanów. Pomaga nowej mamie w pracy, papa uczy ją czytać, ona słucha jego gry na akordeonie. Biega z dziećmi i chodzi do szkoły. Co najważniejsze zyskuje przyjaźń na całe życie, odkąd poznaje Rudyego chłopaka z sąsiedztwa. Z czasem było, coraz bardziej niespokojniej. Wojna wisiała w powietrzu. W nocy rozległo się pukanie do drzwi. Syn starego przyjaciela Hansa Hubermana, papy Liesel, Maks. Był Żydem, który uciekł z obozu koncentracyjnego. Żydzi nie byli mile widziani w tamtych czasach. Zamieszkał więc u Hubermanów w piwnicy. Liesel każdego dnia przynosiła mu pożywienie. Razem czytali. Dla niego kradła książki. Potem pisali własne. Uczyli się razem nowych słów i rozmawiali ze sobą  godzinami. Późnym wieczorem rozwyły się syreny. Biegli do schronu. Lecz czas się skończył. Dziewczynka wtedy już trzynastoletnia, podniosła się obolała z ziemi z książką w ręku. Wokół widzi ciała bliskich jej osób i… tylko ciszę.

O tragediach II wojny światowej nie łatwo pisać. Jest to straszliwa historia. Autor nie rezygnuje jednak z faktów i rzeczywistych zdarzeń – holokaust, obozy koncentracyjne, nazizm, faszystowska propaganda. Jak sam mówi do napisania skłoniły go prawdziwe opowieści ludzi, którzy mieszkali w rodzinnym mieście jego matki. Opowieści o III rzeszy, bombardowania Monachium i o trudnym życiu Żydów. Markus Zusak zaczął tworzyć w wieku  szesnastu lat jednak jego pierwsze dzieło zostało opublikowane siedem lat później. Aktualnie  jest autorem pięciu powieści, takich jak : "Moje tak zwane życie” , "Walczący Ruben Wolfe”; nie przetłumaczona na język polski "When dog cry” lub znana też jako "Getting the girl” i oczywiście "Złodziejka książek”. Za swoją twórczość odebrał liczne nagrody między innymi w Niemczech, USA, w Ameryce i Australii. Markus Zusak to czterdziesto dwu letni mężczyzna z ogromnym talentem. Dziś mieszka w Sydney z żoną i dwójką dzieci.

Ta książka długo pozostanie w mojej pamięci. Tak napisać o wojnie i śmierci, jak jeszcze nikt, to naprawdę wielka sztuka. Jednak nie jest to książka o wojnie, tylko z wojną w tle. Nie jest to książka o miłości, lecz zerka ona na czytelnika z każdej strony. Nie jest to książka o aniołach, ale życzliwości opisanych tam bohaterów nie jeden anioł mógłby pozazdrościć. Ta książka pokazuje, że trzeba być człowiekiem bez względu na okoliczności. Uważam, ze jest ona lekturą dla każdego kto znajdzie choć trochę czasu, by zagłębić się w jej świat, świat złodziejki. Kraść z nią, słuchać gry na akordeonie i nieść radość ludziom.

więcej na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204005/zlodziejka-ksiazek

Bożena Wójcik-Wasilewska