Rekrutacja 2019/2020

 

We wtorek 16 października w auli I Liceum Ogólnokształcącego im. Wojciecha Kętrzyńskiego odbyła się coroczna uroczystość, podczas której uhonorowani zostali najzdolniejsi uczniowie powiatu kętrzyńskiego.
Aż 117 uczniów naszej szkoły otrzymało stypendium: 83 licealistów i 34 gimnazjalistów. Pan Jarosław Pieniak - Starosta Kętrzyński, pan Łukasz Wiśniewski - Wicestarosta Powiatu Kętrzyńskiego oraz pani Regina Tołkowicz - Naczelnik Wydziału Promocji, Rozwoju, Oświaty, Zdrowia, Kultury i Sportu wręczyli dyplomy potwierdzające przyznane stypendium.

Wśród nagrodzonych, którzy zdobyli stypendium starosty, troje uczniów uzyskało średnią ocen 6.0 i są to wychowankowie naszej szkoły: Justyna Bieniek 3cG, Bartosz Szczurko 3bG, Michał Żądełek 2 aL.

W gronie stypendystów są i tacy, którzy co roku biorą udział w tej uroczystości. Oznacza to, że ciężką pracę mają we krwi, a nagrody i pochwały są dla nich świetną motywacją do nauki. Uroczystość wzbogacił występ uczniów ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Jana Pawła II w Kętrzynie.


Wyróżnionym gratulujemy!!!

/kliknij miniaturkę/

 

Dnia 5 października 2018 roku klasa 2 c LO wraz ze swoją wychowawczynią panią Elżbietą Niedźwiedzką-Dżus wybrała się na wystawę pod tytułem: „Książki zakazane, czyli czego nie wolno czytać?”. Wystawa zorganizowana była w Bibliotece Powiatowej w Kętrzynie. Prelekcje pt. „Wolność słowa, a cenzura” poprowadziła pani Sylwia Wąsowicz. Dowiedzieliśmy się, że w ciągu 4 dekad na celowniku cenzorów znalazło się 11 tysięcy tytułów, niektóre z nich są nadal zakazywane z powodu cenzury politycznej, obyczajowej lub religijnej. Ku naszemu zdziwieniu pojawiły się książki takie jak: Harry Potter J. K. Rowlling, „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna,a nawet „Czerwony kapturek” braci Grimm. Wystawa każdego z nas bardzo zaciekawiła, skłoniła do refleksji i pytań.

Dominika Banasik

 

 

W piątek, 12 października, z okazji Dnia Edukacji Narodowej uczniowie naszej szkoły dziękowali nauczycielom i wychowawcom za trud, jaki wkładają w swoją pracę. Spośród wszystkich klas naszej szkoły, szczególną uwagę przyciągnął pomysł 2C liceum. Uczniowie przygotowali swojej wychowawczyni, Pani Elżbiecie Niedźwieckiej - Dżus, plakat, na którym widniał ułożony przez nich wierszyk w postaci rebusu. Poszczególne słowa zastąpili w nim słodyczami, których nazwy pasowały do tekstu. Pomysł ten przypadł do gustu chyba każdemu, a uczniowie klasy mieli sporo frajdy, widząc, że ich praca została tak pozytywnie odebrana.

 

 

  

 

Oto nasz kolejny eksperyment z psychologii społecznej przeprowadzony w samym sercu naszego miasta (Plac Piłsudskiego). Porzuciliśmy na chodniku portfel z wystającym banknotem (10 zł). My sami, jak gdyby nigdy nic usiedliśmy na ławeczkach wokół fontanny lub ukryci za zielenią żywopłotu, postanowiliśmy obserwować przebieg zdarzeń. Zakładaliśmy, że przechodnie będą się zatrzymywać przy porzuconym portfelu i, że będą zachowywali się w jeden z następujących sposobów:

  1. Podniosą portfel, po czym zabiorą go ze sobą.
  2. Rozejrzą się wokół, czy ktoś nie zgubił portfela.
  3. Nie tylko się rozejrzą, ale również podejdą do przechodniów/do nas i zapytają, czy nie zgubiliśmy portfela.

Zakładaliśmy również, że będą różnice międzypłciowe w zachowaniu oraz wiekowe (naszym zdaniem, to ludzie starsi częściej poszukiwaliby kogoś, kto mógł zgubić portfel. Wyniki nas zaskoczyły! Okazało się, że większość ludzi nawet nie zauważa, że pod ich stopami leży portfel z pieniędzmi. Po drugie – w zdecydowanej większości przypadków (50% osób, które podniosły portfel), ludzie poszukiwali kogoś, kto by go zgubił.  Tylko dwie osoby podczas naszego badania, odchodziły z portfelem, bez pytania przechodniów, czy ktoś go nie zgubił.  Przy różnicach między płciami i wiekowymi, nasze hipotezy potwierdziły się: to kobiety częściej poszukiwały właścicieli portfela, i również czyniły to częściej osoby w podeszłym wieku niż te młodsze.

W połowie eksperymentu poczyniliśmy pewną modyfikację – W portfelu zamiast 10 zł  umieściliśmy dwa razy po 50 zł. I tu wyniki przeszły nasze najśmielsze oczekiwania! Okazało się, że ludzie mniej chętnie podnoszą portfel z widocznymi większymi nominałami banknotów niż z mniejszymi! Także, drodzy mieszkańcy miasta! Jeśli niechcący zostawicie gdzieś w Kętrzynie swój portfel – nie martwcie się! Pewnie będzie tam na Was czekał.

Czy wiecie, dlaczego tak się dzieje? Jakieś przypuszczenia? Proszę piszcie…