Rekrutacja 2017/2018

Drużyna Gimnazjum w składzie: Jakub Makowski, Wiktor Ulkowski, Kamil Skabara, Jakub Gabryszak, Jakub Laskowski, Dominik Piotrowicz, Jacek Wojtkiewicz, Michał Miechowicz, Michał Szawkowski, Paweł Pskowski. Trener Sylwester Gacioch

Dnia 27  listopada 2014 r.  w hali sportowej Gminnego Gimnazjum  w Karolewie  odbył się Finał Powiatowy Szkolnego Związku Sportowego w siatkówce chłopców Szkół Gimnazjalnych. Po eliminacjach miejskich przyszedł czas na Finał Powiatowy. W Finale spotkały się  dwa zespoły: Gimnazjum Gminne Karolewo i nasze  Gimnazjum nr 3 z Kętrzyna.  Po bardzo dobrej grze naszych chłopców a zwłaszcza  silnych zbiciach ,,z krótkiej” Dominika Piotrowicza i Pawła Pskowskiego a także mocnej zagrywce Jakuba Laskowskiego wygrywamy 3:0 (25:14) (25:16) (25:14). Trzeba dodać, że cała nasza drużyna zagrała bardzo dobry mecz. Jednak najważniejszy turniej przed nami bo już w piątek 28 listopada jedziemy do Bartoszyc na Finał Rejonowy. Mamy nadzieje, że nasi młodzi siatkarze powalczą o jak najlepszy wynik w tym finale. Jeszce raz gratulujemy naszym dzielnym chłopcom i życzymy dalszych sukcesów.

W środę (26 listopada) członkowie koła fotograficznego Światłoczuli udali się do Kina "Gwiazda", by zobaczyć w akcji animatora (osobę, która tworzy animacja poklatkowe). Pierwszą rzeczą, która dała nam do myślenia, było to, ile wysiłku i cierpliwości trzeba włożyć, by nakręcić choćby pięciominutowy film. Minimalny ruch, czy złe ustawienie światła może zepsuć cały efekt. Specjalnie zrobionymi rekwizytami i lalkami, posiadającymi metalowe szkielety, należało poruszać delikatnie i powoli, by uzyskać na filmie efekt płynnego ruchu. Wysłuchaliśmy również opowiedzianego przez pana Jacka Lipkę procesu tworzenia "bohaterów" filmu. Dowiedzieliśmy się ile czasu, prób i błędów trzeba poświęcić takiej pracy. Dzięki temu spotkaniu zrozumieliśmy jak duża różnica jest pomiędzy teorią, a praktyką. Gdy spróbowaliśmy nakręcić swój własny, krótki film, okazało się, że nie jest to takie proste, lecz byliśmy w pełni usatysfakcjonowani uzyskanym efektem. Było to ciekawe spotkanie, mamy nadzieję, że nie ostatnie.

Weronik Żołędziowska