Szybki dostęp

 

Rekrutacja 2020/2021

REKRUTACJA 2020/2021


SAMOKSZTAŁCENIE

 

Jej wiersze piszą się same. Są prawdziwe. Są formą terapii. Tak o swojej twórczości mówi Kamila Stankiewicz, której spotkanie autorskie odbędzie się 27 października (czwartek) o godz. 18:00 w Powiatowym Domu Kultury „Czerwony Tulipan” w Kętrzynie przy ul. Pocztowej 13. Serdecznie zapraszamy na wieczór z żywą poezją.

Kamila Stankiewicz urodziła się 15 sierpnia 1978 roku w Reszlu. Wychowała się w Windzie i tam skończyła szkołę podstawową. Jak sama twierdzi pisze niemal od zawsze. Wiersze zawsze też były dla niej formą terapii….może dlatego w większości były smutne.

- A potem jak mi się życie poukładało (mąż, dzieci, praca…) byłam szczęśliwa i na długie lata niemal zupełnie przestałam pisać. Myślałam, że już nie potrafię... Aż któregoś dnia przeglądając je stwierdziłam, że ja przecież nie jestem takim smutasem i że może spróbować napisać coś... mniej smutnego…? Wtedy też pomyślałam o własnej stronie na FB i to był chyba dobry pomysł, bo znowu się rozpisałam i to bardzo – mówi o sobie Kamila Stankiewicz.
Poetka twierdzi, że jej wiersze piszą się same.

- Nie umiem rozłożyć tego procesu na czynniki pierwsze, wyjaśnić, opisać. Siadam i piszę. Nigdy nie spędzam długich godzin nad tekstem. Jak mam pustkę w głowie, to zostawiam to i wracam kiedyś. Pisać mogę wszędzie (najgorzej jak akurat nie mam na czym). Kuszące jest powiedzieć, że to tylko wiersze, tylko słowa, wytwór, z którym autor się nie utożsamia. Ale ja nie umiem pisać o czymś, co mnie w żaden sposób nie dotyczy, nie dotyka. Moje wiersze zawsze są prawdziwe. Ja zawsze w nich jestem, czasem tylko śladem, cieniem, wielokropkiem… - twierdzi poetka.

Chcesz spotkać się żywą poezją? Porozmawiać z poetką Kamilą Stankiewicz. Zapraszamy 27 października (czwartek) o godz. 18.00 do Powiatowego Domu Kultury „Czerwony Tulipan” w Kętrzynie przy ul. Pocztowej 13.

Ewa Brzostek/Radio Barcja

W środę 19 października 2016 klasy pierwsze gimnazjum wraz z wychowawcami odwiedziły Muzeum Mazurskie w Owczarni. Wszystko zapowiadało się wspaniale: plan, masa atrakcji, ciekawe opowieści, ognisko. I większość planu zrealizowaliśmy, a chociaż pogoda nie dopisała, bawiliśmy się wybornie. Po pierwsze: odwiedziny Muzeum Mazurskiego, które powstało z prywatnej inicjatywy pana Aleksandra Puszko w 1996 roku. Teraz wiemy już o wiele więcej o naszym regionie, jego mieszkańcach i historii. Bo czy wszyscy wiedzą, że… „o Mazurach, jako o ludności mieszkającej w południowej części byłych Prus Wschodnich, zaczęto mówić po 1815 roku, chociaż żadne szczególne przemiany w terenie i ludności nie zaszły. O Mazurach, jako o ludności w części północno-wschodniej Polski przestało się mówić po 1945 roku wraz z ewakuacją i przesiedleniami powojennymi. Po Mazurach została tylko nazwa regionu. To, co ludność mazurska pozostawiła przez ten czas w krajobrazie kulturowym naszego regionu stało się przyczyną powstania tego muzeum”. Dziś Mazury są bardzo atrakcyjne turystycznie, jako zespół wielkich jezior od Mamr po Śniardwy, jako Wilczy Szaniec, Święta Lipka, czy miasta Giżycko i Mikołajki. Znamy i poznajemy jeziora, lasy, miasta i wsie, ale nie znamy życia codziennego, problemów, jakimi zajmowali się ci ludzie, czym żyli i z czego żartowali.

 

 

 

Książkę: "Czy wspomniałam, że Cię kocham?" Estelle Maskame poleca uczennica klasy 3C Gimnazjum - Vanessa Roszig

Książka dostępna w bibliotece szkolnej.

/recenzja - kliknij/

W krajach, w których głód zagraża życiu dzieci UNICEF stosuje w ramach pomocy żywność terapeutyczną. Pasta terapeutyczna Plumpy’nut to żywność gotowa do spożycia stosowana szczególnie w rejonach klęsk humanitarnych. Jest to pasta z orzeszków ziemnych z dodatkiem oleju roślinnego, mleka w proszku, witamin i składników mineralnych. Jedno opakowanie dostarcza dziecku aż 500kcal. Wystarczą trzy saszetki dziennie, aby dziecko w ciągu tygodnia przybrało na wadze 1 kilogram. UNICEF dostarcza także mleko terapeutyczne dla niemowląt i małych dzieci. UNICEF wspiera karmienie piersią, dlatego mleko to stosowane jest wyłącznie w ośrodkach terapeutycznego dożywiania, obozach dla uchodźców i szpitalach w regionach dotkniętych klęską głodu.

 

Żywność terapeutyczna ratuje życie - dokunemt pdf / kliknij/

Pomoc dla dzieci na Haiti - film /kliknij/