Szybki dostęp

 

 

Piątek – chciałoby się rzec, weekendu początek, ale dla klasy II A gimnazjum, było to rozpoczęcie czterogodzinnej podróży w kierunku miasta, często określanego mianem polskiego Nowego Jorku. Tak, o godzinie 9:00 wyruszyliśmy do Warszawy. Trzy godziny ciągłej jazdy, trzydzieści minut postoju – naturalnie nie obyło się bez ostrołęckiego McDonalda, i finalnie – około 14:00, naszym oczom ukazał się Stadion Narodowy, obiekt westchnień męskiej części autokaru. Mimo wzniosłych haseł typu: „Chcemy do Arkadii!”, pan Jarosław Gresik zafundował nam wspaniały spacer Starym Miastem oraz Krakowskim Przedmieściem. Przybliżono nam historię Kolumny Zygmunta i Pałacu Namiestnikowskiego (nawiasem mówiąc, mieliśmy wielką nadzieję odnaleźć wzrokiem pana Dudę – niestety musieliśmy się zadowolić widokiem dobrze uzbrojonych ochroniarzy). Gdy ujrzeliśmy Grób Nieznanego Żołnierza, nasz przewodnik zainteresował całą grupę, bez wyjątków, dziejami tego miejsca – była to swego rodzaju krótka lekcja patriotyzmu.

Zapraszam do przeczytania wywiadu Bartłomieja Wojnowskiego z Kryspinem Kaczmarkiem autorem zdjęć, które możecie obejrzeć jeszcze tylko do końca listopada w Bibliotecznej Galerii Prowizoryczna.

Fotografia kręciła mnie od dawna. Zdjęcia lubiłem robić wszystkim co dawało taką możliwość - czym zajmowałem się wcześniej?  Tak szczerze to nie pamiętam…” – Kryspin Kaczmarek, laureat konkursu FOWJM, o sukcesach, planach oraz pasji, która pochłonęła go bez reszty

Kryspin Kaczmarek – ur. 1998 roku, uczeń II ac. LO, humanista z wyboru, fotograf z powołania. Laureat konkursów tematycznych, debiutant młodego pokolenia we włoskiej edycji Vogue, a prywatnie mój serdeczny kolega. 

Witaj, dzień dobry, czy po prostu „cześć”? W końcu rozmawiam z jednym z najlepiej zapowiadających się talentów naszej szkoły.

Hah, w końcu znamy się trochę – zwykłe „cześć” wystarczy w stu procentach. Co do „jednego z najlepiej zapowiadających się talentów” – koleżeńska grzeczność rozumiem? [śmiech]

Skądże, nie muszę chyba argumentować, ale do tematu. Zajmujesz się fotografią od przeszło 3 lat, czy zmieniłeś się w przeciągu tego czasu?

Zajmuję się fotografią od prawie 3 lat – to prawda. Myślę, że każdy się w jakiś sposób zmienia z biegiem czasu. Ja nauczyłem się lepiej organizować czasem.

Zaczynając przygodę z aparatem wiedziałeś, że to właśnie „to"? Iskrzyło między wami?

Fotografia kręciła mnie od dawna. Zdjęcia lubiłem robić wszystkim co dawało taką możliwość. Czym zajmowałem się wcześniej? Tak szczerze to nie pamiętam. Lubiłem i lubię do tej pory grać w Sims’y, sprawdzam się tam jako m.in. architekt. [śmiech]

Rozumiem, że wybór fotografii to zbieg okoliczności, lub zrządzenie losu…

Wiesz co, jakoś tak od dawna lubiłem robić zdjęcia, czy to telefonem czy aparatem. Na serio zacząłem fotografować w 2013 roku – faktycznie, nie było to przemyślane ani wcześniej zaplanowane. 

Z tego co wiem to rodzina jest dla Ciebie bardzo ważna, jak bliscy zareagowali na Twoją pasję?

Bardzo pozytywnie.

10 listopada 2015 r. uczniowie naszej szkoły uczestniczyli w peregrynacji symboli Światowych Dni Młodzieży: Krzyża Jubileuszowego oraz ikony Matki Bożej Salus Romani Populi. Są to symbole szczególne, bowiem zostały przekazane młodzieży przez Świętego Jana Pawła II. Celem ich wędrówki po świecie jest skierowanie serc i wzroku wszystkich ludzi ku Chrystusowi.

W kościele parafialnym św. Katarzyny w Kętrzynie społeczność naszej szkoły zgromadziła się na uroczystej Mszy Świętej, której przewodniczył ks. Roman Dąbkowski - kustosz symboli ŚDM w Archidiecezji Warmińskiej. Homilię wygłosił ks. Jarosław Dobrzeniecki - koordynator ŚDM w Archidiecezji Warmińskiej. Podkreślił w niej wartość Krzyża Chrystusowego w życiu młodego chrześcijanina. Wyjaśnił młodzieży, dlaczego krzyż jest znakiem miłości Boga do człowieka. Na zakończenie liturgii każdy mógł podejść do symboli i oddać im cześć, polecając Bogu swoje intencje modlitewne.

Udział społeczności naszej szkoły w tej uroczystości był przygotowaniem duchowym do wielkiego wydarzenia jakim będą Światowe Dni Młodzieży, które odbędą się w Krakowie w lipcu 2016 r. W jego głębszym przeżyciu pomogła oprawa liturgiczna i piękne śpiewy przygotowane i wykonane przez uczniów naszej szkoły pod kierunkiem s. Stefani Niewińskiej.

Za nami ostatnia kolejka turnieju. Znamy już końcowe rozstrzygnięcia i wyniki. W pierwszym meczu,  po zaciętym boju, 1bL pokonała 2bdL 2-1 i zapewniła sobie 2 miejsce. Następnie, również w trzysetowym, wyrównanym pojedynku, górą była klasa 3abL. Pokonali oni 1aL, która po znakomitym początku, szybko zgasła i ostatecznie zajęła 5 pozycję. Ostatni mecz zakończył się walkowerem, gdyż 2acL nie pojawiła się. 3bG wygrała wszystkie mecze (ten ostatni nawet bez wychodzenia na boisko) i zdecydowanie zasłużenie stanęła na najwyższym stopniu podium. Dziękujemy za doping wszystkim kibicom, którzy co tydzień gorąco dopingowali swoich faworytów. 

Składzie zespołu: Gabryszak Jakub, Ulkowski Wiktor , Zalewski Szymon , Skabara Kamil , Makowski Jakub, Ruszczyk Jakub, Batyra Mateusz, Wyszomirski Franciszek, Połoński Karol, Kędzior Maciej.
Trener - Sylwester Gacioch

Po wygranej w turnieju powiatowym, siatkarze z naszego gimnazjum udali się na turniej rejonowy, który odbyły się 20.11.2015 w Bartoszycach. W zawodach udział wzięły 3 szkoły: Gimnazjum nr 2 Bartoszyce, Gimnazjum przy Zespole Szkół w Kandytach i nasze Gimmnazjum nr 3. Pierwszy mecz to wyrównana gra naszych chłopców z gimnazjalistami z Bartoszyc, którzy na codzień grają w Szkolnym Klubie Siatkarskim (SOS). Po silnych zagrywkach Wiktora Ulkowskiego, Kamila Skabary i skutecznych blokach Kuby Gabryszaka pokonujemy SOS z Bartoszyc 2:1. Drugi mecz z Kandytami wygrywamy 2:0 i zajmujemy pierwsze miejsce uzyskując historyczny awans do finały regionowego. Gratulacje dla całej dużyny z naszego gimnazjum, którzy stanęli na wysokości zadania. Brawo!!!